Witajcie kochani!
Dziś zgarnęłam dla Was kilka informacji i mam nadzieje że będzie się Wam dobrze czytało :)
Zakopane ale bez kibiców mieszkańcy miasta mają dosyć zakazów i mimo to zapraszają do miasta natomiast komitet organizacyjny Pucharu Świata apleuje do miłośników skoków narciarskich aby w tym roku edycje prestizowej imprezy, która zawsze gromadziła tłumy pod Wielką Krokwią kibicowali przed telewizorami.
Jak pionformował Wojciech Gumny wiceprezes Polskiego Zwizku Narciarskiego obiekt na Wielkiej Krokwi będzie dostepny tylko dla zawodników oraz dziennikarzy.Policja także zapowiada kontrole dotyczące zachowanego dystansu społecznego,zachowań na ulicach Zakopanego jak i również posiadania maseczek w przypadku złamania przepisów sanitarnych grozi mandat do 1000 złotych. - apleuje Aspirant sztab. Roman Wieczorek.
Swoje przysłowiowe "3 grosze" dodaje także "Tygodnik Podhalański" abym w tym roku ze względu na Pandemie najlepszym miejscem do oglądania skoków narciarskich jest przed telewizorem.
na Facebookowym profilu "Tygodnika Podhalańskiego" można przeczytać oburzenie jakie wylało się pod artykułem.
Na listopadowym konkursie w Wiśle kibice obserwowali zawody z tak zwanego "sektoru leśnego" teraz w Zakopanem może być podobnie a raczej uważam że tak się stanie.
Źródło : Onet Sport.
Michal Doleżal już drugi sezon działa jako trener Polskiej Kadry Narodowej po tym jak Stefan Horngacher postanowił trenować Niemców jak wszyscy pamiętamy miało to miejsce pod koniec 2019 roku.
Początkowo wielu kibiców miało obawy co do tego jak Doleżal poradzi sobie na stanowisku trenerskim warto jednak przypomnieć iz Michal Doleżal pełnił funkcję asystenta Horngachera dzięki temu mógł przyjrzeć się bliżej pracy.
Michal Doleżal były Czeski Skoczek Narciarski nie może narzekac na brak sukcesów jako trener natomiast jak poinformował w ubiegłym roku otrzymał propozycje od Czechów."Latem dwukrotnie rozmawiałem z Jakubem Jandą (prezesem Czeskich Skoków) oraz Honzą Bairerem (wiceprezesem) a w zeszłym roku otrzymałem od nich propozycję. Raczej nadal mam otwarte drzwi. Obecnie mam prace w Polsce. Może kiedyś jeśli wrócę, ale nie wiem kiedy to nastąpi. - powiedział Doleżal w trakcie rozmowy z portalem Lidovky.cz
Szkoleniowiec dodał iż koncentruje się na pracy w Polsce. Kontrakt obowiązuje do Ingrzysk Olimpijskich w 2022 roku Czech nie chcę teraz rozmyślać co nastąpi w przyszlości.
"Jeśli kiedykolwiek wrócę..trudno będzie z tymi wynikami czasem sa a czasem ich nie ma. Mam nadzieję że,Czescy skoczkowie znowu będa dobrze skakać. Myślę że, sobie z tym poradzą ale potrzebują cierpliwości żeby się uspokoic i wdrożyć w sytstem. Inaczej nie da sie pracowac w skokach. - dodaje
W rozmowie z portalem Doleżal powiedzież iż jest zadowolony z pracy w zespole oraz jego organizacji mimo że zespół ciężko pracuję jest w nim świetna atmosfera oraz na plus jest także infrastruktura.
Myślicie że Michal Doleżal faktycznie kiedyś przyjmie propozycje od Czechów?
Pierwsza część notki --> za chwilę kolejny wpis.
Źródło: Sport Interia.