Witajcie!
Za Nami pierwszy konkurs drużynowy w sezonie 2020/21 Polacy spisali się moim zdaniem dobrze mimo tego iż Kamil nie czuł się za dobrze a jak się okazało w bloku startowym w razie gdyby Kamil nie był w stanie skakać był gotowy Andrzej Stękała - taką informacje w studiu podali dziennikarze Eurosportu ale na szczęście wszystko się dobrze skończyło cała walka o podium drużynowe rozgrywała się między Polską,Austrią i Niemcami - tak jak przed rokiem w ygrali Austriacy pod wodzą nowego trenera .
Bardzo podobały mi się skoki naszych skoczków nie powiem ładny poczatek sezonu .
spełniło się to co obstawiałam tak jak w ubiegłym sezonie 😃 niestety czesi nie zdołali się zakwalifikować do 2 serii - słabe skoki podobnie jak w wykonaniu Szwajcarów - domyslam się teraz dlaczego Simi nie znosi przyjeżdżać do Wisły niestety faktycznie ta skocznia mu nie sprzyja 😩.
Austriacy spisali się naprawdę dobrze - choćby patrzac na 2 skok Hubera na odległość 135 metrów - petarda niesamowita w trakcie konkursu doszło także do podniesienia belki .
Wszyscy zawodnicy zgodnie twierdzą że,zawody bez kibiców to nie to samo bo jednak ten doping ich niesie i dodaje kopa.
Jutro konkurs indywidualny o godzinie 16:00
Gratulacje dla Austriaków!.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz