Translate

Tylu Was już było

Dla zainteresowanych tematyka o Szwecji .

sobota, 13 listopada 2021

Dlaczego właśnie oni? czyli moja sympatia i wsparcie dla Austriackich skoczków i skoczniń narciarskich.

Cześć!
Dziś z troszeczkę innej beczki chciałabym Wam opisać dlaczego tak bardzo lubię Austriaków postaram się Wam to objaśnić jak najlepiej potrafię 😊.

Wszystko zaczęło się gdy w 1999 roku po raz pierwszy w telewizji ujrzałam jak chłopaki z różnych krajów zasiadają na belce i skaczą zastawiało mnie na samym początku co to ma na celu później na, własną rękę zaczęłam zagłębiać się w temat I właśnie wtedy 29 grudnia 2002 roku zobaczyłam debiutującego wtedy Thomasa Morgensterna pomyślałam sobie "Ej fajnie skacze". Zaczęłam śledzić jego karierę później zaczęli pojawiać się kolejni zawodnicy Thomas Diethart, Gregor Schlierenzauer, Manuel Fettner, Manuel Poppinger itd. Co najciekawsze za tzn czasów Małyszomanii nie koniecznie miałam poczucie aby śledzić każde zwycięstwo Adama ponieważ o tym mówiono wszędzie dlatego postanowiłam zmienić front właśnie na Austriacką drużynę i to mi bardzo pasowało tylko dziwiło to moich najbliższych do dziś pamiętam jak dziadek mówił "oho teraz Austriak to Natalka już się cieszy".

Tak to była prawda ja bardzo się cieszyłam gdy widziałam któregokolwiek z podopiecznych Alexandra Pointnera zawsze się cieszę jak im dobrze idzie I wygrywają konkursy ponieważ uważam że są dobrą drużyną i zasługują na wszystko co najlepsze oczywiście wiadomo że nie zawsze się udaje I wiadomo są w loty i upadki. 

Gdy dla innych Schlierenzauer był dzieckiem szczęścia czy arogantem dla mnie był prawdziwym talentem w skokach narciarskich i co najważniejsze CZŁOWIEKIEM który, też miewał gorsze bądź lepsze dni i tutaj zawsze wydawało mi się że, inni o tym zwyczajnie zapominali. Tak jest w wielu innych przypadkach które zdążyłam zauważyć na przestrzeni lat. 

Gdy media sztucznie podsycały konflikt na linii Morgenstern - Schlierenzauer ja obserwując to tylko i wyłącznie okiem kibica wiedziałam że, oni raczej nigdy nie zostaną przyjaciółmi ponieważ wiadomo rywalizacja sportowa itd. Ale ich obu naprawdę mega szanuję i jestem szczęśliwa że mogłam ich oglądać oraz mocno przeżywać to co się działo na skoczniach całego świata.

Uwielbiam też kibicować dziewczynom w skokach narciarskich Eva, Daniela, Marita, Chiara to moje niekwestionowane ulubienice! 

Zawsze się moje serce raduje gdy odnoszą zwycięstwa co prawda nie jestem w temacie kobiecych skoków tak długo jak u Panów ale myślę że to tylko kwestia czasu kiedy to nadgonię. 

Przestałam zwracać  uwagę na przytyki ze strony "znajomych" ponieważ kibicuje Austriakom.

Od kiedy pamiętam zawsze mowilam że, narodowość nie ma znaczenia komu kibicujesz ponieważ, każdy patrzy na historie a to co kiedyś nam zrobili Niemcy... OTÓŻ NIE! Mamy 21 wiek i to już powinno być przeszłością w świecie sportu a szczególnie skoków narciarskich sami sportowcy nawet mówią że, jesteśmy jedna wielką skoczkową rodziną i to powinno dotrzeć do każdego ale niektórym nie przemówi się do rozsądku.

I tym samym chcialabym zakończyć mój wpis który, mam nadzieję że przybliżył Wam chociaż  odrobinę moje zamiłowanie do Austrii 🇦🇹❤️.

Natalia. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz